Spośród obecnych na rynku standardów - europejskiego DVB-T, amerykańskiego ATSC, japońskiego ISDB-T i chińskiego DMB-TH - chiński standard jest najnowocześniejszy.
Bazuje on na technice modulacji TDS-OFDM (Time Domain Synchronous – Orthogonal Frequency Division Multiplexing), która jest bardziej zaawansowana niż OFDM, stosowana w standardzie DVB -T, nie mówiąc o stosowanej w ATSC - 8VSB.
Nowy sposób modulacji pozwala, podobnie jak zwykły OFDM, na transmisje wielokanałowe, przez co znakomicie nadaje się do nadawania dużych strumieni, w tym HDTV. Zaawansowanie techniki TDS-OFDM polega na tym, że oprócz transmisji wielokanałowej następuje zwielokrotnienie parametrów transmisyjnych poprzez wykorzystanie podziału w czasie.
Oprócz wykorzystania w transmisjach telewizyjnych, TDS-OFDM planowane jest jako modulacja w chińskim standardzie WiMAX, znanym jako BWA (Broadband Wireless Access) oraz Beyond 3G/4G - chińskim standardzie następnej generacji w telefonii komórkowej.
Chiny do tej pory kojarzone były jako producent sprzętu. Licencje były udzielane na technologie opracowywane w USA, Japonii, a ostatnio w Korei. Wygląda na to, że okres ten dobiega końca. W gronie liderów technologi telewizyjnych następuje zmiana warty.
Popularnym rozwiązaniem stał się prowizoryczny montaż anten w sposób widoczny na zdjęciu poniżej.
Schemat instalacji pracującej do 2,4 GHz nie różni się od pracującej do 862 MHz, choć należy unikać przelotowego łączenia gniazd (przy przelotowym łączeniu gniazd nie można używać multiswitchy). Wszystkie elementy pasywne muszą pracować w paśmie 0,05-2,4 GHz.
Optymalna topologia instalacji ("gwiazda") sprowadza się do doprowadzenia kabla od każdego gniazda do punktu wspólnego, np. skrzynki na korytarzu, gdzie podłączamy je do odgałęźników wielowyjściowych. Pozwoli to w przyszłości na stosowanie filtrów pakietowych. To rozwiązanie ułatwia także czynności serwisowe oraz zmniejsza awaryjność.
Wszystkie klatki schodowe łączymy rozgałęźnikiem, względnie, jeśli liczba abonentów w klatce schodowej jest bardzo duża to stosujemy dodatkowe wzmacniacze - powstaje wtedy instalacja dwustopniowa.
Warto również przewidzieć możliwość podłączenia instalacji do telewizji kablowej oferującej coraz więcej usług teletechnicznych. Należy zaprojektować skrzynkę na wzmacniacz budynkowy w piwnicy. Wzmacniacz budynkowy, w razie podłączenia telewizji kablowej, zastąpi wzmacniacz kanałowy stosowany w instalacji zbiorowego odbioru.
Z piwnicy warto poprowadzić 2 kable – ułatwia to pakietyzację i zmniejsza jej koszty (tylko dwa filtry, przy najczęściej spotykanym modelu pakietu podstawowegoy lub rozszerzonego).

Przykład wykorzystania gniazda w popularnej instalacji domowej - schemat

- 4CIF - 704 x 576,
- CIF - 352 x 288,
- QCIF - 176 x 144,
- "720p" - 1280 x 720,
- HDTV - 1920 x 1080.
- QQVGA - 160x 120,
- QVGA - 320 x 240,
- VGA - 640 x 480,
- SVGA - 800 x 600,
- XGA - 1024 x 768,
- WXGA - 1280 x 768,
- SXGA - 1280 x 1024,
- UXGA - 1600 x 1200,
- QXGA - 2048 x 1536.
W kamerze sterującej obiektywem Video Iris układ sterowania przysłoną znajduje się w obiektywie, a nie w kamerze. W takim rozwiązaniu wykorzystuje się tylko 3 przewody sterujące pracą przysłony: Zasilanie DC 12 V, Masa oraz sygnał Video z kamery. W obudowie obiektywu znajdują się wzmacniacze, potencjometr „Level” do ustalenia poziomu otwarcia przysłony oraz niekiedy potencjometr „ALC” umożliwiający ustawienie szybkości reakcji na zmiany oświetlenia. Jak widać układ sterowania został przeniesiony z kamery DC do obiektywu (patrz poprzedni Informator). Układ kamery DC Iris jest bardziej skomplikowany niż Video Iris (a odwrotnie obiektywy), więc większość tych kamer posiada również opcję sterowania obiektywów Video Iris. W tej sytuacji producenci dodają przełącznik zmieniający funkcję przewodów sterujących obiektywu. (PW)

Zdalny monitoring, poza oczywistymi zaletami, niesie niebezpieczeństwo dla sieci lokalnej, gdyż wymaga dopuszczenia połączeń z Internetu do kamer IP. Typowe rozwiązanie zabezpieczające polega na przekierowaniu portów na kamery IP umieszczone w sieci lokalnej. Jednakże, pozwala to ewentualnemu napastnikowi na stosunkowo łatwy dostęp do sieci lokalnej.


Anteny pierwotnie znajdowały się 220 cm nad powierzchnią dachu i 140 cm nad kominami. Około 30 m od anteny widocznej w oddali, po lewej stronie, znajduje się mało widoczne drzewo. Jego liście zaczynają się około 150 - 200 cm od osi antena-antena. Rozrost drzewa w ciągu lata spowodował zerwanie linku. Dopiero podniesienie anten o 50 cm przywróciło link.



Zdjęcia konkursowe













